Oficialna strona klubu sportowego Olimpia Elbląg

19 październik

Historyczne zwycięstwo

Historyczne zwycięstwo

Tego meczu nie zapomnimy przez lata. Legenda 0:11 w Korszach jeszcze długo będzie opowiadana przy Agrykola 8.  Kolosov, Bojas, Piceluk, Szuprytowski, Pietroń i cała elbląska drużyna przeszła do historii Olimpii!

"Zgwałceni przez Olimpię" - czytamy na oficjalnej stronie MKS Korsze. W życiu tak bywa, że porażka jedynych oznacza sukces drugich. Tym razem to Olimpia ma powód do dumy. W minioną sobotę podopieczni Adama Borosa przeszli do historii klubu.
 
 
W przeszłości były spektakularne zwycięstwa, ale 0:11 padło po raz pierwszy. Najwyższe zwycięstwo Olimpii w historii klubu przypadło w 70. roku istnienia Dumy Elbląga.

Łatwo się domyślić, że na przestrzeni lat były i wysokie zwycięstwa i sromotne porażki. Przy okazji ostatniego wyniku postanowiliśmy przyjrzeć się historycznym wynikom i je zhierarchizować. Zaznaczamy, że przypominamy historię od przynajmniej 9 strzelonych bramek.

19 maja 1974 r.

Końcówka sezonu 1973/1974. Olimpia, po reorganizacji ligi, występuje na trzecim poziomie rozgrywkowym. Walczy o awans. Potwierdza swoje aspiracje m.in. w meczu z Bałtykiem II Gdynia wygrywając aż 9:0! Był to wyjątkowy dzień w szczególności dla Matuszewskiego - strzelca 6 bramek. Na listę strzelców wpisywali się również: Żurawski (dwukrotnie) i Beger.
Olimpia wygrała ówczesną ligę okręgową, ale w barażach o II ligę przegrała w decydującym meczu ze Stalą Stocznia Szczecin.

1 września 1974 r.

Sezon 1974/1975. Trenerem Olimpii Andrzej Cehelik - były reprezentant Polski, piłkarz Polonii Bytom i Legii Warszawa. Barwy żółto-biało-niebieskie reprezentowali wówczas m.in.: Pietrzykowski, Rozentalski, Kierno, Panas, Disterhof, Beger, Szczęsny, Szafrański, Orzechowski, Krajnik, Kaszczyc, Dulski.
Olimpia była jednym z głównych faworytów do awansu co potwierdzała wygrywając m.in. 10:0 z Pomowcem Gronowo. Elblążanie potwierdzali formę także w Wojewódzkim Pucharze Polski wygrywając 7:1 z LZS Tolkmicko czy 3:0 z Mlexerem Elbląg.

26 maja 1991 r.

Elbląski zegar wyświetlał wynik 1:2, ale kibicie Olimpii cieszyli się jedenastokrotnie! Bramki strzelali: Czesnakow (trzy), obecny trener żółto-biało-niebieskich czyli Adam Boros (dwie), Nowosielski (dwie), Nowogrodzki, Spychalski, Misarko oraz jedna samobójcza . Olimpia rozgromiła WDA Świecie 11:2.
 
18 listopada 1995 r.

W 17. kolejce do Elbląga przyjechała Stal Jezierzyce. Goście zjawili sie na Agrykola na 5 minut przed odgwizdaniem walkowera. Działacze z Jezierzyc tłumaczyli się "dużym ruchem na drodze". Z pewnością długo żałowali, że zdążyli na mecz. Trafili na bardzo dobrze dysponowaną Olimpię. Zapewne walkower byłby lepszy niż końcowe 10:0. Warto dodać, że wyczyn Matuszewskiego z 1974 r. powtórzył Maciej Bykowski (6 bramek).

30 sierpnia 2000 r.

Trenerem Olimpii był Stanisław Fijarczyk - obecny II trener OE. Dla elblążan grali m.in. Lepka, Chuderski, Sznaza, Wiercioch, Parszuto, Warecha, Tyburski, Augustynowicz. W 7. kolejce Olimpia grała przy Agrykola 8 z Syreną Młynary. Wygraliśmy pewnie, aż 12:2.

8 listopada 2014 r.
 
Mecz miał odbyć się w Olsztynku, został jednak przeniesiony do Elbląga ze względu na ryzyko iż dojdzie do zamieszek z udziałem kibiców. Trener Mirosław Romanowski mógł się spodziewać trudnego meczu w Elblągu, ale chyba nie sądził iż jego drużyna może przegrać aż tak wysoko. Po meczu szkoleniowiec drużyny z Olsztynka nie chciał wziąć udziału w pomeczowej konferencji prasowej - tak po meczu pisał Dziennik Elbląski.

Olimpia Elbląg rozgromiła Olimpię Olsztynek 10:0. Ozdobą meczu była bramka Radosława Stępnia:


 
17 października 2015 r.

MKS Korsze - Olimpia Elbląg 0:11. O tym meczu napisano wszystko. Nic do dodania już nie mamy. Przypominamy zatem bramki: