Oficialna strona klubu sportowego Olimpia Elbląg

18 maj

Porażka Olimpii w Katowicach (video)

Porażka Olimpii w Katowicach (video)

Bez punktów przyjadą z Katowic piłkarze Olimpii. Strzał z rzutu wolnego w pierwszej połowie zadecydował o porażce żółto-biało-niebieskich z Rozwojem 0:1. To czwarta porażka z rzędu, wliczając mecze ligowe i występ w Pucharze Polski. Mamy nadzieję, że w najbliższą sobotę będzie lepiej!

Wydawać by się mogło, że z Katowic piłkarze Olimpii przywiozą chociaż punkt. Ale piłkarze Rozwoju walczą o utrzymanie w II lidze i tanio skóry nie chcieli sprzedać.
Pierwsza połowa przebiegała pod znakiem chaosu i niedokładności. W początkowej fazie meczu lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, którzy dwukrotnie postraszyli Kacpra Tułowieckiego stojącego w bramce Olimpii. Oba strzały elbląski bramkarz obronił.
Piłkarze Olimpii nie potrafili skonstruować groźnej sytuacji strzeleckiej. Jednym z pomysłów było wykorzystanie szybkości Pawła Piceluka, ale podania do napastnika Olimpii były przeważnie za mocne. Drogi do bramki Rozwoju nie mogły znaleźć też strzały z dystansu: albo były niecelne, albo obronione przez Bartosza Solińskiego strzegącego bramki Rozwoju.
Niestety to gospodarze potrafili stworzyć sobie groźniejsze sytuacje. Kacper Tułowiecki kilkakrotnie ratował swój zespół od utraty bramki. Decydująca (jak się okazało) akcja meczu rozegrała się w ostatnich minutach pierwszej połowy. W 42. minucie przed polem karnym został faulowany zawodnik Rozwoju. Rzut wolny wykonywał Michał Płonka. Strzelił tak, że Kacper Tułowiecki musiał wyjąć piłkę z siatki.
W drugiej połowie żółto-biało-niebiescy zagrali lepiej. Niestety, tak samo bezskutecznie jak w pierwszej połowie. Swoje okazje mieli Paweł Piceluk, Radosław Stępień, momentami Olimpii udawało się zdominować piłkarzy z Katowic. Bezskutecznie – do bramki Bartosza Solińskiego piłka wpaść nie chciała.
Elblążanie najlepszą sytuację mieli w 58. minucie, ale nie wykorzystali doskonałej okazji będąc tuż przy bramce gospodarzy. W 88 minucie Bartosz Soliński obronił też bardzo groźny strzał z rzutu wolnego.
Dzisiejsza porażka nie wpłynęła na pozycję Olimpii w tabeli. Żółto-biało-niebiescy dzięki zwycięstwu ROW Rybnik nad Legionovią Legionowo nadal zajmuje szóste miejsce.
W sobotę do Elbląga przyjeżdżają Błękitni Stargard i być może z tym zespołem olimpijczycy przełamią niefortunną passę czterech ostatnich porażek.

Rozwój Katowice – Olimpia Elbląg 1:0 (1:0)
1-0 – Płonka (42 min.)

Olimpia: Tułowiecki – Pietroń (46' Lisiecki), Kubowicz, Wenger, Bukacki, Sokołowski, Danowski, Burkhardt (64' Stępień), Szuprytowski, Kolosov (69' Maciążek), Piceluk (64' Bojas)